Dudek po meczu Realu z Levante
14.01.2008 21:53
"Po wczorajszym pojedynku trochę odetchnęliśmy. Wszyscy rywali czekali na niespodziankę, ale na szczęście udało nam się utrzymać siedmiopunktową przewagę nad FC Barcelona" pisze Jerzy Dudek na swojej oficjalnej stronie
Urlop
i wczasy |
odżywki |
Sprzęt do siłowni |
|
|
||
"Po meczu z Levante można by rzec: nieważne w jakim stylu, ważne są trzy punkty. Przez całe spotkanie gra nam się nie układała, mimo dwóch okazji, po których gospodarze wybijali piłkę z linii bramkowej. Bramkę udało nam się zdobyć dopiero z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie ręką. Pewnym egzekutorem okazał się Ruud van Nistelrooy, który chwilę później zdobył też drugiego gola - zza pola karnego, na wagę trzech punktów." mówi Polski bramkarz
"W bramce cały mecz rozegrał Iker Casillas, który poczuł się lepiej. Ja też mam jeszcze trochę problemów ze zdrowiem, ale do środy chcę być przygotowany na 100 procent możliwości. Czeka nas bowiem mecz w Pucharze Hiszpanii." dodał Dudek
"W bramce cały mecz rozegrał Iker Casillas, który poczuł się lepiej. Ja też mam jeszcze trochę problemów ze zdrowiem, ale do środy chcę być przygotowany na 100 procent możliwości. Czeka nas bowiem mecz w Pucharze Hiszpanii." dodał Dudek
Jeżeli spodobał się Tobie ten artykuł i chciałbyś go wypromować skorzystaj z poniższych opcji:
Dodaj do gwar
Dodaj do wykop


Urlop
i wczasy












